Wakacyjny błąd – horror, akt III

 Kolejny wakacyjny błąd. Chociaż wszystko miałam tak dopracowane, tak zapięte na ostatni guzik. Jeszcze się nie poddaję, jeszcze walczę z przeciwnościami losu w nadziei, że da się jeszcze uratować te wakacje. Czy jest to jeszcze w ogóle możliwe? Koszmarna kuchnia Sukienkę na chrzciny prasowałam we wspólnej kuchni, bo w naszym cudownym domku nie było na

Czytaj dalej Wakacyjny błąd – horror, akt III

Scroll Up