„Szkarłatny blask” Łukasz Henel

  „Szkarłatny blask” to kolejna powieść grozy napisana przez Polaka. Miałam ochotę zostać w temacie nierozwiązanych tajemnic i dreszczyków emocji przebiegających po karku podczas czytania. Poprzednia lektura przekonała mnie, że warto dawać szansę rodakom na tym właśnie polu. Stąd taki, a nie inny wybór. Nie będę ukrywać, że poza pochodzeniem autora i gatunkiem, przekonała mnie

Czytaj dalej „Szkarłatny blask” Łukasz Henel

Dom z historią

Dom   Chcemy kupić dom. Ot, takie marzenie. Oboje mieszkaliśmy w domach, gdzie było trochę miejsca, więc nic dziwnego, że tęsknimy za przestrzenią. Chcemy przeprowadzić się na wieś. Więcej miejsca, więcej ciszy i spokoju, więcej kontaktu z naturą. Mniej pośpiechu, samochodów i przede wszystkim ludzi. No i może to szalone, ale miło byłoby by zjeść

Czytaj dalej Dom z historią

Ciało obce

Ciało   Ciało – teoretycznie powinniśmy je akceptować. Przecież mamy je od samego początku, mieliśmy czas się do niego przyzwyczaić. Ale to tylko teoria. W praktyce to trochę bardziej skomplikowane. Kiedy jesteśmy dziećmi, wszystko jest nowe. Uczymy się, jak zaciskać dłoń na palcu rodzica, uśmiechać się po raz pierwszy, siadać, raczkować i wreszcie chodzić. Przyglądając

Czytaj dalej Ciało obce

Śliniak

Śliniak to coś, co ratuje mnie przed całkowitym atakiem apopleksji, podczas gdy mój Robak stara się trafić łyżką z buraczkową do buzi. Wiem, że dziecko pewnych rzeczy musi nauczyć się samo i to normalne, że wszystko dookoła pływa w zupie. Mimo to, patrzenie na to powoduje, że coś mnie skręca w środku. Tak już mam

Czytaj dalej Śliniak

Matka karmiąca

Matka Tak, jestem mamą. Już w sumie od jakiegoś czasu, więc teoretycznie miałam czas się przyzwyczaić. Ale w praktyce wciąż zaskakuje mnie wiele rzeczy i często przychodzą do mnie dość nieoczywiste myśli. Na przykład takie myśli o jedzeniu. Zostając mamą przekonałam się, jak mało wiem o prawidłowym odżywianiu. Bo szczerze powiedziawszy, dopóki żywiłam tylko siebie,

Czytaj dalej Matka karmiąca

„Dom na wyrębach”

Historia   Jako mama na pełnym etacie mam naprawdę mało czasu na czytanie książek. Mimo to, nie chcę z tego rezygnować. Czytanie daje nam możliwość przenoszenia się do innych światów i nie chciałabym tego stracić. Dlatego tez postanowiłam sobie, że przeczytam przynajmniej jedną książkę miesięcznie. W styczniu był to właśnie „Dom na Wyrębach”. Pragnę jeszcze

Czytaj dalej „Dom na wyrębach”

Rolsy

Rolsy, bo rolowanie 🙂 Świetna i szybka obiadokolacja lub przekąska. Proste, więc nawet ktoś tak utalentowany kulinarnie, jak ja spokojnie sobie z nimi poradzi. Super nadaje się też na imprezy, bo można je przygotować wcześniej. Gorące są najlepsze, ale zimne też dają radę.   Składniki: Rolka ciasta na pizzę Kilka plastrów szynki gotowanej Kilka plastrów

Czytaj dalej Rolsy

Kuchnia z pomysłem

Kuchnia Od kiedy pamiętam kuchnia zawsze była centrum wszechświata. Było to pomieszczenie magiczne, gdzie działu się prawdziwe cuda. Jedno z moich najwcześniejszych wspomnień też wiąże się z kuchnią- siedzę przy stole i namiętnie dziabię go czerwonym długopisem, tak, że w politurze powstają dziury. Zresztą jeszcze przez wiele lat rodzice używali tego mebla, więc przez wiele

Czytaj dalej Kuchnia z pomysłem

Scroll Up